Najwyższy czas ...
To przez Kaczka. Mówi, napisz jakąś notkę. Więc piszę.
Ale co tu pisać? Są wakacje, już połowa minęła. Miałem robotę ale mi nie przedłużyli. Pogoda do dupy. No chociaz piwo niezmiennie mi smakuje.
Pojechałem sobie na Woodstock. Podobno było fajnie, nie pamiętam. Ale pamietam ze było zimno i mokro. Hehe.
A wczoraj było ognisko nad Odrą. Było kilka osób, gitara i browary. Nawet fajnie się śpiewało, choc jeszcze od Woodstocku głos mi nie wrocil go konca. No ale nic dziwnego. Jak wrocilem w niedziele o 8 rano z Woodstocku, a o 12.30 miałem chrzciny. A jestem chrzestnym. No wiec rodzinka stwierdzila ze chrzestny nie moze nie pic na chrzcinach. I tak oto moj glos nastepnego dnie byl tragiczny. I dalej jest. No bo te browary takie zimne sprzedają :P I ten no, tak sobie dalej piszę. Sierpien, a pogoda jak w listopadzie. Mam nadzieje ze pod koniec miesiaca bedzie lepiej. Bo 29 do Zakopanego jade. I chce miec ładną pogodę! A potem wrzesien i na studia od października. A za pol roku moze znowu cos napisze :)
linek 2005-08-13 22:38:36 skomentuj (7)


Kurwa Głogów
Wracałem sobie dzisiaj z Beheritem z Bad 7. On robil swoje urodziny. I idziem koło sądu. A on nagle dostał kuflem po piwie od jakichś dresów. Kurwa co za miasto pomyślałem i zadzwoniłem po karetkę. Skroń miał nieźle rozjebaną.
Kurwa we Wrocławiu jak wracam z chlania to mnie jeszcze nic takiego nie spotkalo.
Owszem, obserwuję dużo panienek a'la protector i duzo drecha,ale mimo ze to wzystko różowe, to bardziej cywilizowane. Tam tylko łysi są nieprzyjemni. A takiej przyjemności na szczęście nie miałem.
Więc wnioskuję:
w większym mieście nikt nie zwraca na innych uagi, każdy żyje własnym życiem. Każdy pije ile chce, gdzie chce i z kim chce. I nikogonie obchodzi kto obok przechodzi.
A Głogów to prowincja. Dużo drecha i tyle. Jebana chołota (nie wiem czy "ch" czy "h").Mam to gdzies jaka jest ortografia teraz, mialem wyrazic swoj stosunek do tego a nie naposac esej w języku polskim.
Jebać drech, Jebać łysych. Ratujcie Głogów póki jeszcze możecie. Bo mnie to i tak lata w koło bata. Jak skończę studia to i tak tu na stałę nie wrócę. Nawet nie wiem czy będę w Polsce, Bo tu jest syf i wstyd. Ale ratujcie ludzie Głogów. Chrońcie resztki tolerancji i mądrości obywatelskiej ( jeśl to w ogóle kiedyś było, a muślę że tak).
linek 2005-03-20 02:33:36 skomentuj (19)


Nowa notka po długiej przerwie, czyli o tym co tam u mnie słychać.
Tak, wiem. Zapuściłaem tego bloga. Ale myślę, że go reaktywuję. Być może.
No więc co tam się u mnie działo od ostatniej notki? No trochę się działo. Cały czas studia, jakieś kolokwia. No i jak studia to i duużo inprez było. Potem sylwester w Radzyniu. A w tym roku już sesja egzaminacyjna. A jakie są rezultaty? No cóż, nie zaliczyłem trzech przedmiotów. Ale jestem na 2 semestrze wiec OK. Takie bylo założenie żeby przejść dalej. Zaległości zalicze w tym semestrze.
No to w dużym skrócie to by było na tyle.
linek 2005-02-20 18:25:40 skomentuj (2)


Studia
No cóż. Miesiąc studiów za mną. I w sumie jest OK. Poznałem fajnych ludzi na swoim kierunku, jest z kim pogadac, załyczyć coś. Z nauką nie było problemów, bo nie było w sumie co się uczyć. Za to było sporo imprez integracyjnych i wyjsc do tawerny. Ale to juz chyba koniec sielanki. Bo za 3 tygodnie zaczyna mi się sesja. A na dodatek zaczęły się trudne rzeczy na wykładach/ćwiczeniach. Ehh... I trzeba się brać do nauki. A mi się tak nie chce. A tu już 19 listopadam mam koło z analizy matematycznej (no to jest najgorsze. lipton), 24 listopada z ekonomii (gdzie na połowie wykładów nie byłem), 25. z algebry (byłem i w sumie nie jest to trudne:)) oraz 29 listopada z maszynoznawstwa energetycznego( w sumie ten nie trudne jak narazie). A na dodatek z geometrii wykreślnej mam duzo do roboty. Trzeba juakies rysunki robić. A ja za bardzo nie potrafię. Tzn bo nie rysowałem jeszcze. Czyli żyć nie umierać. I gdzie te imprezy teraz bedą? Nie bedzie czasu. I tak przez listopad. Ale grudzień znowu zapowiada się OK. Bo nie ma zadnych sprawdzianów i ferie będą :) A w styczniu znowu sesja. I to juz ze wszystkiego i ostateczna. Ale to jeszcze duuuużo czasu.
A tak w ogóle to odwiedzilibyście mnie czasem we Wrocławiu. Przyjedźcie z klasa na jakąś wycieczkę czy coś. Albo samemu, np wagary we Wrocku. Dobra ale pierdole głupoty juz teraz.
No i tak w ogóle to nie chce mi się pisać wiec to juz koniec tej beznadziejnej notki.
linek 2004-10-30 17:00:10 skomentuj (4)


Nowa notka :P
Nadszedł czas na nową beznadziejną i nie wnoszącą niczego notkę. A co. Kurde. Kończą mi się wakacje, jutro jadę do Wrocławia na studia. Tzn studia dopiero od czwartku się zacznę (dzien wstepny itp). Ale jednak. Ciekawe jak to bedzie. Trzeba bedzie juz zapierdalac chyba od poczatku. Kurde jakas geometria wykreslna. podobno pogiete na maxa. No trudno. Ale co najgorsze, chemię będę miał. Ratunku!!! Owszem, chemia organiczna wchodzi mi świetnie (do gardła :P). No ale kurde to w praktyce. A ja chemii nie umiem. Bo sie jej nie uczyłem ani w podstawówce ani w liceum. Bo twierdzilem ze mi jest niepotrzebna. A tu na studiach takie wielkie zdezo. Kurwa. Ale sobie poradzę. No bo nie moze byc inaczej. Trzeba być twartkim :P
Kurde nie chce mi sie tam jechac. Wolałbym zostać. Ale musze zostawic wszystko i jechac :( Kurde wszystko i wszystkich. Ehh... Ale bede co tydzien przyjezdzał. No bo pranie trzeba zrobic co nie. Hehe. Bo we Wrocku nie mam pralki. No.
Kurde ale bezsensowna notka. Jaaaaaa. Dobra nie bede juz bredził. Nara.
linek 2004-09-26 12:34:01 skomentuj (6)


Taka sobie notka bez zadnego znaczenia
No fakt. Powinienem już napisać nową notkę. Owszem, ostatnio strasznie zapuściłem tego bloga. Ale to po prostu jakoś tak wyszło. Dzięki tym wszystkim, którzy mimo wszystko i tak go odwiedzali.
Nie mam pomyusłu na nową notkę, więc po prostu napiszę co się u mnie działo przez ostatnie tygodnie.
Hmm.. Sam w zasadzie nie wiem. Zwyczajne życie. W lipcu sporo się piło, bawiło. Ot tak po prostu. Potem znalazłem robotę na wykopaliskach więc nie miałem już siły się bawić i pić. Bo zapierdalam 8 godz dziennie ze szpadlem w pełnym słońcu za marne grosze. No ale trudno. Zawsze coś. 29 lipca pojechałem sobie na Przystanek Woodstock do Kostrzyna. Było fajnie. Tylko jednak za duzo wypiłem. Nie byłem pod sceną na wielu kapelach na których chcialem być. A Dezertera przespałem :( Byłem tylko na Heyu i na Dżemie. Ale i tak było fajnie. No. Potem po Woodstocku znowu do roboty i tak mijał sierpień. Aż do tej pory. Bo mam przymusowy urlop. Bo zmienił sie prezes i coś z kasą są kłopoty. Nieważne. Więc zostało mi jeszcze 1,5 miesiąca wakacji. Jeszcze musze znaleść jakieś mieszkanie we Wrocku.
Nie wiem co ja mam pisać. Teraz mam wolne to chyba pójdę się najebac bo brakuje mi tego. Od wodstocku cały czas na trzeźwo. Toż to chyba nie ja :P
Jak najdzie mnie jakas wena na ciekawą notkę to napiszę. A tymczasem.... Bywajcie :P
linek 2004-08-16 10:24:35 skomentuj (9)


Wakacje, wakacje, wakacje
Nadszedł już najwyższy czas abym napisał nową notkę. Ostatnio dzisło się u mnie wiele... Skończyłem sobie liceum. Czyli skończył sie pewien etap w moim życiu. Jakoś to zleciało. Szybciutko. raz było lepiej, raz gorzej. Ale ogólnie OK. Teraz mam najdłuższe wakacje :) W piatek byłem we Wrocławiu. Dostałem się na studia na Energetykę na polibudzie. Fajnie. już mam totalny luzik. Byłem też kilka dni w Łagowie pod namiotem. Miałem napisać dość bylwersującą notke na ten temat, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Jak to ktoś powiedział: Co nas nie zabije to nas wzmocni. I przy tym pozostańmy. A byłem w tym całym Łagowie z Kaśką, Dianą oraz najważniejszą osobą czyli Karoliną. Nieważne jakie były tam problemy. ważne, że mogliśmy pobyć razem. I było naprawde fajnie.
A jeszcze tak na temat tego wyjazdu, to jeszcze raz powtarzam, że nie można oceniać człowieka tylko po jego ubiorze. Bo czasami ktoś z pozoru z klimatu okazuje się być kompletnym kutasem, a osoba ubrana w dres może wyciągnąć pomocną dłoń. To tyle na ten temat.
Wielkich planów na wakacje nie mam. jedyne co mam w planach to Woodstock. No w tym roku niezłe kapelki tam grają. W zeszłym Woodstock był wg mnie bardziej metalowy. No w tym bardziej punkowy i z tego się ciesze :)
Nie wiem co mam jeszcze napisać. Życze Wam udanych wakacji i nie haftajcie sobie nawzajem na namioty :P
linek 2004-07-04 14:29:29 skomentuj (16)






- LOOK -
- WRITE -


2005
sierpień
marzec
luty
2004
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad



Zdjęcia moje:
Na Śwince Halince (na lewo od wokalisty :))
Włochty, Shitonthesky, Chinczyk i Ja
Na Włochatym - prawda, że ładnie bez koszulki wyglądam :P
Zakopane na Krupówkach Manekin Prodżekt daje koncert.
Woodstock 2003 i niestety tyskie. Ale i tak było zajebiście
Koncert Twisted One i malutkie pogo.
Pod pokładem - Iga, Kasia oraz ja
Ja pod Koloseum
Na wycieczce w Zakopanem pijemy sobie Goliatka :)
Linek, Michaś, Krzesło
Ławka koło szkoły ze znajomkami.
Barbakan - tutaj chlejemy, gramy, spiewamy, rozmawiamy, bawimy sie, itd.

Kapele:
Rozbujane Betoniary
Farben Lehre
Blade Loki
Leniwiec
Boli Mnie W Krzyżu
Proletaryat
Hey
Pigment
Pidżama Porno
Awaria
Dezerter
Włochaty
KSU
Jugosławia
Nauka o Gównie
Świnka Halinka
Hurt

Stronki:
Barbakan - moja stronka o Barbakanie :)
Głogów w fotografii - bardzo warto tutaj zajrzeć.
Sprawdź jak dobrze mnie znasz - friendtest
Front Wytrzeżwienia Głogowa - baaardzo myląca nazwa. W koncu jetsem członkiem tej organizacji :)

E-MAIL:
linek@master.pl
_linek@tenbit.pl

CIKAWE STRONKI:
Polish Punk Rock - świetne forum
Punk International - punk prawie z całego świata. Waro tutaj wejść i coś ściągnąć
VIVA przeciwko eksportowi koni na mięso
Punkrocker - internetowy zin punkowy
Czarny Sztandar - F(A) sekcja Łódź
Szkoło nie ucz znieczulicy - cyrk jest smieszny ALE NIE DLA ZWIERZĄT!!!
Mayday - stronka klubu Mayday w Głogowie
Nigdy Więcej "Nigdy Więcej"
Internetowy Serwis Punkowy Fajna stronka
Po prostu Polski serwis wolnościowy
Anarchia & pokój Tematyka: anarchizm, antyglobalizm, .....
Biblioteka anarchisty Kilkaset ciekawych artykułów na temat anarchii itp.

Blogi:
Soli i imprezy w Głogowie
Boli Mnie W Krzyżu - Ziomale :))))
poetyk - jak chuj. Guziec, Miniu i Nalewator, hehe
deedee - blog Pauli
aberdeen - blog adriana z klatki obok i jego panny karoliny
canoe - punkowski blogas tigry
avenirvana - twór kumpeli Gochy
tirolip - blog Grzesia
kszesło - blog niezawodnego Krzesełka
michaś - nic dodać, nic ująć. Wstep tylko z winem
pieczony pingwin (mary jane)
anarch czyli Tomek
bonza - ciekawy blog młodego punka
Alicze - siostra
knoxs - również z klasy

blog.pl





5756868


Anty Patria
Popieram Anarchizm



















--- wWw.Ir0kEz.PrV.pL ---


Radykalna Akcja Antyfaszystowska Wrocław

Tomek Wilkoszewski